14.05.2005 Wersja do druku

Dyrektor bez rekomendacji?

Słowa skandaliczny poziom, kompromituje nasz teatr, niszczy narodową scenę, dobiera repertuar niegodny tradycji i statusu - to najdelikatniejsze, jakie wypowiadają prywatnie aktorzy Starego Teatru pod adresem swego dyrektora - pisze Wacław Krupiński w Dzienniku Polskim.

Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, w tym tygodniu prezes Związku Artystów Scen Polskich Ignacy Gogolewski poinformował ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego o prawdopodobnej możliwości cofnięcia przez ZASP rekomendacji obecnemu dyrektorowi naczelnemu i artystycznemu Narodowego Starego Teatry Mikołajowi Grabowskiemu [na zdjęciu]. Kwestia upadku poziomu Starego Teatru była omawiana na poniedziałkowym [9 maja] posiedzeniu Prezydium ZASP. Prezes Gogolewski nie chciał wczoraj [13 maja] komentować tego faktu tłumacząc to czekaniem na oficjalne stanowisko ZASP w Krakowie. Jakie ono będzie? Zapytaliśmy o to szefa ZASP w "Starym", i zarazem członka Prezydium ZASP Szymona Kuśmidra, który jako członek najwyższych władz ZASP uczestniczył w poniedziałkowym posiedzeniu Prezydium. - Tej części prezydium nie chciałbym relacjonować. Faktycznie krytycznie i z niepokojem o stan Starego Teatru wypowiadane były opinie, w których przywoływano konkretne tytuły, fakty. A

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dyrektor bez rekomendacji?

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 112

Autor:

(WAK) [Wacław Krupiński]

Data:

14.05.2005

Wątki tematyczne