23.11.2008 Wersja do druku

Czekam cierpliwie na to, co się wydarzy

- Moim zdaniem - i zdaniem wielu przychylnych nam ludzi z Polski - oferujemy dobry teatr i na utrzymaniu tego stanu rzeczy bardzo mi zależy. Szukając reżyserów, którzy mogliby pracować na naszej scenie, wybieram spośród z jednej strony - początkujących, a z drugiej - ludzi z najwyższej teatralnej półki - o planach Sceny Dramatycznej Teatru im. Norwida w Jeleniej Górze mówi dyrektor artystyczny Wojciech Klemm.

Tejo: Panie dyrektorze, co będzie "Testosteronem" rozpoczętego właśnie sezonu artystycznego, hitem, który napełni widownię? Wojtek Klemm [na zdjęciu]: Nie tylko "Testosteron" był spektaklem, który dobrze "szedł". Nawiasem mówiąc, mimo, że to przedstawienie sprzed pięciu lat, jest jeszcze na afiszu Teatru. Myślę, że takim "Testosteronem" będzie produkcja Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego pod roboczym tytułem "Bajka dla dziecka od lat 18". Premiera odbędzie się w styczniu. Na małej scenie planujemy wystawienie tekstu Bernarda-Marie Koltesa, a Małgorzata Sikorska-Miszczuk napisze specjalnie dla nas sztukę o Jeleniej Górze. Uważam, że każdy z tych trzech projektów będzie tak samo atrakcyjny jak "Testosteron". - Ile będzie premier w sezonie? - To zależy od sytuacji, w jakiej teatr znajdzie się od stycznia i od tego, jaka będzie sytuacja finansowa. Oprócz listopadowej "Intrygi i miłości" i styczniowej produkcji Strzępki/Demirskiego, chcielibyśmy zr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dyrektorowanie? Klemm: jestem winien to tej scenie

Źródło:

Materiał nadesłany

www.jelonka.com/24.11

Autor:

TEJO

Data:

23.11.2008

Tematy w toku