W Karlowych Warach rozpoczął się w piątek 60. Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Po czerwonym dywanie przeszli Dustin Hoffman, Harvey Keitel, Maggie Gyllenhaal i Jesse Eisenberg. Hoffman i Gyllenhaal otrzymali nagrody prezydenta festiwalu – Kryształowe Globusy.
Tytuł prezydenta Festiwalu w Karlowych Warach należy do zmarłego w maju zeszłego roku Jirzego Bartoszki. Organizatorzy postanowili nie powoływać nikogo na to stanowisko. Bartoszka kierował festiwalem od 1994 roku i z jego osobą związane są największe sukcesy tego międzynarodowego przeglądu.
Jego byli współpracownicy między innymi wspominali, że marzeniem „Bartaka” było ściągnięcie do Warów Dustina Hoffmana. W piątek Hoffman przemierzał czerwony dywan i długo rozdawał autografy. W szczelnie zapełnionej głównej sali hotelu Thermal laureat m.in. dwóch Oscarów do swojej kolekcji dołączył Kryształowy Globus.
– Jeśli będziecie mieli szczęście, pewnego dnia będziecie takimi staruszkami jak ja. Za kilka dni skończę 89 lat i teraz widzę przed sobą całe dzieło mojego życia. Daje mi to ogromną satysfakcję, a najbardziej jestem wdzięczny za to, że dekada po dekadzie miałem okazję robić to, co kocham, z tak wieloma ludźmi, którzy również kochali swoją pracę - stwierdził Hoffman. Podziękował Festiwalowi w Karlowych Warach, że służy miłości do kina. – Dziękuję wam zatem nie tylko za tę nagrodę, ale przede wszystkim za to, że podobnie jak ja dbacie o tę dziedzinę sztuki – powiedział.
Kryształowy Globus odebrała w piątek także amerykańska reżyserka, scenarzystka i aktorka Maggie Gyllenhaal. Dziękując za nagrodę, wspomniała swoje poprzednie pobyty w Czechach, m.in. studencki semestr spędzony w Pradze. – Nauczyłam się trochę po czesku, umiem powiedzieć „dzień dobry”, „dziękuję” i „poproszę jedno piwo” – powiedziała, wywołując śmiech na sali. – Ale przede wszystkim uważam, że to właśnie dzięki temu semestrowi w Pradze po raz pierwszy zaczęłam myśleć o sobie jako o reżyserce – dodała.
Inaugurację festiwalu moderował związany z Karlowymi Warami od lat Marek Eben. - Są takie rocznice, na które trzeba zaprosić nawet osoby, co do których ma się nadzieję, że nie przyjdą – powiedział, co odczytano jako aluzję do odwołania udziału w inauguracji ministra kultury Oto Klempírza, który został niedawno wygwizdany przez publiczność na festiwalu folklorystycznym. Eben rozpoczął jednak podziękowania za wsparcie festiwalu w Karlowych Warach od resortu kultury.
Festiwal potrwa do 11 lipca. W jego programie jest 137 pełnometrażowych filmów fabularnych i dokumentalnych.