11.04.2006 Wersja do druku

Co zrobił dla kultury?

Mirosław Orzechowski, który od trzech i pół roku jako wiceprezydent Łodzi zajmował się sprawami kultury, został posłem LPR w miejsce Ewy Sowińskiej, którą wybrano na rzecznika praw dziecka. Co wiceprezydent podczas sprawowania władzy w Łodzi zrobił dla łódzkiej kultury? - pyta Michał Lenarciński w Dzienniku Łódzkim.

Gdy prześledzić krótką historię odpowiedzialności wiceprezydenta Orzechowskiego [na zdjęciu] za kulturę w Łodzi, nie kręci się w głowie od nadmiaru faktów. Trudno oprzeć się wrażeniu, że świadomie pozostawał w cieniu prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego. Najgłośniejszą i najmniej chlubną sprawą był skandal w Teatrze Nowym. Całą akcję firmował Jerzy Kropiwnicki i być może był nawet jej autorem. W kuluarach jednak mówiło się, że to Orzechowski wywarł presję na Kropiwnickim, by po śmierci Kazimierza Dejmka stanowisko dyrektora artystycznego teatru powierzyć Grzegorzowi Królikiewiczowi. Teatralną aferę rozpętaną przez władze miasta śledziła cała Polska. Punktem kulminacyjnym był Wielki Piątek, trzy lata temu, kiedy straż miejska siłą wyprowadzała aktorów i personel z teatru. W takiej atmosferze dyrektorem naczelnym został Janusz Michaluk. Nie przeszkadzał Ryszard Czubaczyński, dyrektor Muzeum Historii Miasta Łodzi, mówi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Walczący z tablicą

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Łódzki nr 86

Autor:

Michał Lenarciński

Data:

11.04.2006

Tematy w toku