W Teatrze Polskim w Bielsku-Białej pożegnanie z tytułem. Ostatnie spektakle „Cyrana de Bergerac” w reż. Pawła Aignera, z Michałem Czaderną w roli tytułowej, odbędą się w sobotę i niedzielę, 16 i 17 maja o 19-tej.
„Cyrano de Bergerac”, czyli komedia bohaterska w pięciu aktach Edmonda Rostanda, to jeden z najbardziej charakterystycznych tekstów francuskiej komedii, balansującej na granicy gatunków: romansu, krotochwili i dramatu bohaterskiego. Oparty na życiorysie Saviniena de Cyrano (de Bergeraca), siedemnastowiecznego poety-zabijaki z groteskowo dużym nosem, który nie pozwala mu wyznać swych uczuć pięknej kuzynce Roksanie.
Prapremiera „Cyrana de Bergerac” odbyła się w 1897 roku. Sztukę przyjęto entuzjastycznie, podobnie jak tytułową kreację słynnego francuskiego aktora Konstantego Coquelina. W ciągu następnych lat tytuł zawojował cały świat. Nie tylko teatralny, również filmowy. Dumny i waleczny Gaskończyk, mistrz fechtunku, znany z ciętego słowa, utalentowany poeta i muzyk, Cyrano de Bergerac - dołączył do panteonu ról, które są marzeniem każdego aktora. W Polsce wcielali się weń m.in. Jerzy Leszczyński, Mieczysław Voit, Krzysztof Chamiec. Jednak największy rozgłos zdobyła kreacja Piotra Fronczewskiego w spektaklu Teatru Telewizji z 1980 roku.
Inscenizacja, którą na naszej scenie przygotował Paweł Aigner, bogata jest we wszystkie atuty komedii bohaterskiej: zapierającą dech akcję, szalone wyczyny, brawurowe pojedynki, wybuchową mieszankę elementów komicznych i ściskających serce. A wszystko to w niezwykłej, plastyczno-muzycznej oprawie scenicznej.
Spektakl otrzymał nominacje do nagrody Złotej Maski w kategoriach:
AKTORSTWO ZA ROLĘ MĘSKĄ W SPEKTAKLACH DRAMATYCZNYCH - dla Michała Czaderny za rolę Cyrana de Bergerac;
NAGRODA SPECJALNA dla Zofii de Ines i Igi Sylwestrzak za kostiumy.
Licencja na korzystanie z przekładu poetyckiego utworu została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.