Ministra kultury Marta Cienkowska podczas spotkania dla mediów zapowiadającego pierwszą odsłonę festiwalu przypomniała, że jest to część projektu Polskie Stolice Kultury, który zwraca szczególną uwagę na rolę kultury w rozwoju miast. Jak podkreśliła, Wędrujący Festiwal przez kilka lat będzie podróżował przez Polskę dzięki współorganizacji wszystkich trzech Polskich Stolic Kultury. - Chcemy pokazać, że kultura nie ma jednego adresu, ona dzieje się w różnych miejscach - powiedziała Cienkowska.
- Festiwal wykorzystuje wędrówkę nie jako hasło przyklejone do programu, czy ciekawą metaforę, ale jako zasadę konstrukcyjną - powiedział kurator festiwalu, reżyser operowy, dramaturg i librecista Krystian Lada. Jak podkreślił, festiwal ten ma wędrować pomiędzy miastami, ale również pomiędzy artystami lokalnymi, ogólnopolskimi, międzynarodowymi oraz pomiędzy różnymi dyscyplinami sztuki - muzyką, teatrem, tańcem, performancem, sztukami wizualnymi i architekturą.
Twórcy Wędrującego Festiwalu zaprosili artystów do współpracy nad wydarzeniem, w tym również do przygotowania nowych i premierowych realizacji. Wśród nich znalazła się m.in. islandzka piosenkarka, autorka tekstów i kompozytorka Björk. Jej autorska wystawa nosi tytuł „Echolalia” co oznacza zjawiska powtarzania zasłyszanych dźwięków, słów i fraz, dzięki którym uczymy się języka i oswajamy świat. Do 20 września można było oglądać ją w Narodowej Galerii Islandii w Rejkiawiku.
Wystawa obejmuje trzy audiowizualne instalacje - „Przodkini” (Ancestress), „Zasmucona ziemia” (Sorrowful Soil) oraz „Rozkwit wrażliwości” (Nerve Bloom). Wystawa wykracza poza ramy tradycyjnej galerii, więc każda z nich będzie prezentowana w innej przestrzeni Bielska-Białej. - Widzowie mogą doświadczać „Echoaliów” w dowolnej kolejności, budując własną opowieść pomiędzy dziełami.
Pierwsza z instalacji jest refleksją nad stratą, pamięcią i rytuałem przejścia, druga to wielogłosowa kompozycja chóralna, badająca relację między indywidualnym głosem a doświadczeniem wspólnoty, a trzecia instalacja łączy muzykę, malarstwo i ruchomy obraz w opowieść o przemianie i wyobraźni. Ostatnia z nich jest premierową realizacją przygotowaną we współpracy z polską malarką Natalią Kleszczewską.
- Björk natknęła się na mnie na Instagramie i zapytała, czy chcemy coś wspólnie stworzyć. Ostatecznie pracowałyśmy nad tym projektem we trójkę - oprócz mnie i Björk była jeszcze animatorka Nathalie Liu. Każda z nas reprezentuje inne medium, ale podjęłyśmy dialog i znalazłyśmy wspólny język. Uważam za fascynujące to, jak te trzy media mają na siebie stały wpływ i kształtują się nawzajem. Powstał z tego byt, który po rozłączeniu nie miałby sensu. Są to nasze trzy myśli, które uzupełniały się podczas całego procesu, od storyboardingu przez klucze wizualne, aż po kolory i najmniejsze detale - powiedziała PAP Kleszczewska.
Laureat Międzynarodowej Trybuny Kompozytorów UNESCO. Rafał Ryterski przygotował na festiwal utwór „Panta rhei. Wszystko płynie” inspirowany książką „Bieguni” Olgi Tokarczuk oraz heraklitejską ideą nieustannej zmiany. Utwór wykona Bielska Orkiestra Dęta, ale publiczność zamiast w sali koncertowej wysłucha go w trakcie podróży ponad zboczem Dębowca. W zależności od miejsca, kierunku jazdy i chwili słuchania powstanie niepowtarzalna wersja kompozycji.
W programie festiwalu znalazła się także performatywna instalacja realizowana na parkingu przy domu handlowym Klimczok. Przestrzeń staje się wspólną sceną dla rzeźby norweskiej artystki Siri Skjerve, choreografii przygotowanej przez Alicję Czyczel, Pawła Sakowicza i Wojciecha Grudzińskiego oraz muzyki wykonywanej na żywo przez muzyków na tradycyjnych instrumentach regionu, - takich jak trąbity, dudy i gajdy z Podbeskidzia - pod kierownictwem Macieja Szymonowicza.
Hania Derej, Kuba Derej oraz Kinga Kościak zapraszają z kolei do dawnej hali Banku Gospodarstwa Krajowego w Bielsku-Białej na „Bank snów” - dziesięciogodzinne wydarzenie na pograniczu koncertu, performansu i rytuału. Hania i Kuba Derej wykonają nieprzerwaną kompozycję stworzoną specjalnie na tę okazję. W miejsce tradycyjnej widowni pojawią się łóżka, poduszki i pościel. Twórczość rodzeństwa Derej, łącząca współczesną klasykę, jazz i elektronikę, stworzy przestrzeń do wyciszenia, refleksji i eksplorowania własnego świata wewnętrznego. W ramach tego wydarzenia będzie również możliwość zapisywania i interpretowania snów przy wsparciu Kingi Kościak, badaczki zajmującej się ich znaczeniem.
Oprócz tego zaplanowano spotkania i rozmowy z artystami oraz koncert perkusisty i kompozytora Tymka Papiora. Finałem festiwalu będzie Rave na Targowisku przy ulicy Józefa Lompy - jednym z najstarszych targowisk regionu.
Wędrujący Festiwal odbędzie się w dniach 2-4 października w Bielsku-Białej. Jest on częścią projektu Polskie Stolice Kultury 2026-2028, czyli ogólnopolskiego programu realizowanego przez Narodowe Centrum Kultury z inicjatywy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Powstał jako rozwinięcie doświadczeń związanych z konkursem o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury i ma na celu wzmocnienie roli kultury w rozwoju miast oraz budowaniu zaangażowanych społeczności lokalnych. W 2026 r. stolicą kultury jest Bielsko-Biała, w 2027 r. rolę tę przejmą Katowice, a w 2028 r. Kołobrzeg.