Opera i Filharmonia Podlaska weźmie udział, wspólnie z hiszpańskimi partnerami, w projekcie dotyczącym realizacji w 2027 roku opery „Fuego fatuo”, inspirowanej kompozycjami Fryderyka Chopina. Prapremiera tego dzieła będzie miała miejsce w Hiszpanii, premiera w Białymstoku.
Autorem „Fuego fatuo” („Błędny ognik”) jest hiszpański kompozytor Manuel de Falla (1876-1946). W sobotę w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku (OiFP) podpisano list intencyjny związany z tym projektem.
Będzie on realizowany we współpracy m.in. z Międzynarodowym Festiwalem Muzyki i Tańca w Granadzie i Fundacją Juan March w Madrycie. Wydarzenie ma być też włączone do programu przyszłorocznych obchodów 100. rocznicy Konkursu Chopinowskiego.
Prapremiera „Fuego fatuo” będzie miała miejsce na festiwalu w Granadzie. Polska premiera, zaplanowana na jesień 2027 roku - w OiFP w Białymstoku.
Są dwie wersje sceniczne tego nieopublikowanego dzieła, opartego na muzyce Chopina - jedna z orkiestrą, chórem, sześcioma solistami i dwoma aktorami (w tej wersji przygotowana będzie polska premiera), oraz kameralna - z fortepianem, sześcioma śpiewakami i dwoma aktorami.
Dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej prof. Violetta Bielecka podkreślała podczas sobotniej konferencji prasowej, że wystawienie w Białymstoku „Fuego fatuo” w sezonie artystycznym 2027-2028, podobnie jak sceniczna prapremiera z połowy maja „Halki” Stanisława Moniuszki we włoskiej wersji językowej, będzie wielkim wydarzeniem o znaczeniu „historycznym i międzynarodowym”.
Dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Muzyki i Tańca w Granadzie Paolo Pinamonti przypominał, że „Fuego fatuo” miało być wystawione premierowo w 1919 roku w Madrycie, ale - z powodu różnych wydarzeń - do tego nie doszło również w kolejnych latach. Ostatecznie dzieło skończyło w archiwum.
- Dzieło stanowi hołd Falli dla Chopina, którego zawsze bardzo podziwiał, a jednocześnie jego reinterpretację i osobiste podejście do neoklasycystycznej estetyki czasów chopinowskich - mówił.
Dodał, że całą operę udało się skompletować dopiero kilka lat temu, gdy odnaleziono jej libretto.
Dyrektor muzyczny Fundacji Juan March w Madrycie Miguel Angel Marin mówił, że jego instytucja specjalizuje się w tworzeniu i promowaniu muzycznego teatru kameralnego. Jak wyjaśnił, w ramach projektu powstaną dwie wersje opery Manuela de Falli: pierwsza będzie w całości oparta na jego dorobku, druga - która ma być zaprezentowana we wrześniu 2027 roku w Madrycie - to wersja kameralna, z oryginalną muzyką Chopina.
Przedsięwzięciu patronuje Instytut Polski w Madrycie. - Myślę, że w dzisiejszych, mocno niespokojnych czasach, takie łączenie i budowanie jedności europejskiej to jest niezwykle ważna rzecz. Ten projekt spełnia wszystkie te kryteria - mówiła szefowa tego Instytutu Maria Ślebioda.
- W jednym dziele spotyka się dwóch absolutnie ikonicznych i emblematycznych, dla obu naszych narodów, kompozytorów - podkreśliła.
Zwróciła też uwagę, że premiera będzie miała miejsce nie tylko w roku stulecia Konkursu Chopinowskiego ale też 50-lecia wznowienia polsko-hiszpańskich stosunków dyplomatycznych. (PAP)