Logo
Aktualności

Poczciwa norma. O „Wachlarzu” w warszawskim Teatrze Współczesnym rozmawiają Skrzydelski z Morozem

30.10.2021, 09:54 Wersja do druku

Moroz: Widzę, żeś zadowolony. Masz powody? Ja nie za bardzo. Po tym, co ostatnio obejrzeliśmy.

Skrzydelski: Zadowolony? Po prostu piękną mamy polską jesień. Ale nie rozumiem, to ty przecież powinieneś być zadowolony. Kochasz klasykę, tradycję, teatr starodawny.

Moroz: Nie kocham jednak teatru muzealnego.

Skrzydelski: Mimo wszystko nie użyłbym tak radykalnego określenia wobec „Wachlarza” z warszawskiego Współczesnego. Rozumiem twoje rozgoryczenie, zacietrzewienie, a nawet zblazowanie. Jednak – bez przesady.

Moroz: Nie jestem rozgoryczony, nic z tych rzeczy. Realnie oceniam sytuację. Zarówno wybór Macieja Englerta, by pokazać tę sztukę, jak i sceniczny rezultat.


Całość rozmowy - w "Raptularzu e-teatru"

Źródło:

Materiał własny

Wątki tematyczne

Sprawdź także