06.03.2009 Wersja do druku

Artyści: Nie chcemy nikogo obrazić

Dlaczego striptiz Matki Bożej w sennej wizji chrześcijanina i SMS-owy sąd nad Jezusem gorszą bardziej niż Maryja z odkręcaną główką? Twórcy debatowali w Bydgoszczy o tym, czy teatr może obrażać uczucia religijne - piszą Aleksandra Lewińska i Emilia Iwanciw w Gazecie Wyborczej - Bydgoszcz.

Dyskusję zorganizował Teatr Polski. W foyer spotkali się w piątek wieczorem m.in. twórcy spektakli, krytycy teatralni, przedstawiciele katolickiego stowarzyszenia Unum Principium, młodzież związana z Fundacją Wiatrak. Debata krążyła wokół dwóch spektakli: "Turystów" [na zdjęciu] i ulicznego musicalu "Superstar with Jesus". Oba wzbudziły niedawno kontrowersje. W pierwszym, prezentowanym na oficjalnej scenie teatru miejskiego, najbardziej oburzyła scena striptizu Matki Bożej. Artur Pałyga, scenarzysta "Turystów": - Absolutnie nie chciałem nikogo obrazić. Nasz spektakl w ogóle nie jest antyreligijny. Zresztą teatr nie może nikogo obrazić, bo to fikcja. Mało tego, Matka Boska pokazuje się we śnie bohatera, więc fikcja do kwadratu. Równie dobrze ktoś mógłby poczuć się urażony, gdybym opowiedział mu swój sen. Krzysztof Zagozda, rzecznik Unum Principium przedstawił się jako ten, który stoi na straży moralności. I katolicyzmu, który według niego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Artyści: Nie chcemy nikogo obrazić

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz nr 57/9.03.

Autor:

Aleksandra Lewińska, Emilia Iwanciw

Data:

06.03.2009

Wątki tematyczne