11.06.2015 Wersja do druku

Artur Tyszkiewicz: Teatr nie może przynosić strat?

Warto zachować w Polsce model teatru zespołowego, repertuarowego, bo teatr to wielopokoleniowa rodzina, w której młodsi uczą się od starszych tradycji teatralnej, zasad zachowywania się na scenie, historii danego miejsca i szacunku do własnej pracy - mówi Artur Tyszkiewicz, dyrektor Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie.

Polityka programowa i zarządzanie: Jak definiuje Pan profil swojego teatru? - Teatr im. Juliusza Osterwy jest teatrem miejskim, grającym regularnie dla publiczności Lublina, w związku z tym proponującym repertuar dostosowany do szerokiego spektrum zainteresowań teatralnych lubelskich widzów. Jak scharakteryzowałby Pan program swojego teatru? - To teatr oparty na dobrej literaturze, wierzący w autora i szukający w ramach tych założeń niebanalnych rozwiązań scenicznych, w celu komunikacji między twórcami a widzami. To teatr oparty na dialogu z publicznością, wychodzący z założenia, że teatr tworzymy przede wszystkim dla widza. Czy struktura organizacyjna teatru wpływa Pana zdaniem na poziom artystyczny prowadzonej instytucji? - Oczywiście, właściwa struktura organizacyjna pozwala działowi artystycznemu teatru, do którego należą aktorzy i realizatorzy, na komfortową realizację podstawowego celu funkcjonowania teatru, jakim jest produkcja spe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

mat. własny

Autor:

Agnieszka Michalak

Data:

11.06.2015

Wątki tematyczne