10.03.2018 Wersja do druku

Anna Dymna: Jestem naiwna z premedytacją

- Jestem potężną kobietą, widać, że już niemłodą, ale w środku mam chyba tę samą dziwną delikatność - mówi Anna Dymna, aktorka Narodowego Starego Teatru w Krakowie.

Starej babie też może trafić się świetna rola, tylko zwykle będzie to smutna rola. Od wielu lat nie gram pierwszoplanowych bohaterek. W tym filmie wyglądam jak potwór, ale to było wspaniałe wiedzieć, że fakt, iż jestem kobietą z drugim podbródkiem, dużą dupą i cyckami, pracuje na moją postać - mówi Anna Dymna. Od 9 marca w ramach przeglądu "Gdyńska Szkoła Filmowa - The Best Of vol. 1" można ją oglądać w kinach w etiudzie Miłosza Sakowskiego "Dzień babci". Film "Dzień babci" zdobył 28 nagród na krajowych i zagranicznych festiwalach. Opowiada o młodym chłopaku, który wyłudza od starszej pani pieniądze metodą "na wnuczka". Kiedy wydaje się, że wszystko idzie zgodnie z planem, nagle kobieta demaskuje go i zamyka w mieszkaniu. Proponuje oszustowi układ: dostanie pieniądze pod warunkiem, że będzie udawać jej wnuka przed pracownikiem socjalnym, który przyjdzie sprawdzić, czy "babcia" ma w swoim otoczeniu kogoś, kto się nią zajmuje. Małgo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Anna Dymna: Jestem naiwna z premedytacją

Źródło:

Materiał nadesłany

weekend.gazeta.pl

Autor:

Małgorzata Steciak

Data:

10.03.2018

Tematy w toku