07.10.2016 Wersja do druku

Aktorzy (nie) prowincjonalni

"Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bilet, no chyba że to bilet do teatru" - mogliby zaśpiewać teatromani. Słowo "prowincjonalny" w świecie teatru już dawno straciło swoje negatywne znaczenie - pisze Agnieszka Michalak w tygodniku Wprost.

Rzeszów, Kalisz, Supraśl, Kielce, Wałbrzych czy Opole - to dziś obowiązkowe przystanki każdego, kto interesuje się teatrem. Rozpoczęty właśnie sezon upłynie pod znakiem jubileuszy, sentymentalnych podróży w przeszłość oraz pytań o tożsamość i przemiany społeczno-kulturowe ostatnich lat. Oto nasze rekomendacje najciekawszych spektakli poza głównymi ośrodkami: "Zagraj to jeszcze raz, Sam" TEATR MIEJSKI W LESZNIE premiera: 8 października 2016 Leszno wreszcie się doczekało - teatr oficjalnie otworzył swoje podwoje 1 kwietnia. - Stawiamy na urozmaicony repertuar, rzetelne i dobre aktorstwo, reżyserię ukazującą nieprzemijające wartości w klasycznych tytułach oraz odniesienia do współczesności - mówi Beata Kawka, dyrektorka artystyczna sceny. Do końca roku zaplanowanych jest aż siedem premier, wśród nich m.in. "Moralność pani Dulskiej", "Królowa śniegu" czy komedia Woody'ego Allena "Zagraj to jeszcze raz, Sam". - To dla mnie podróż sentym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Aktorzy (nie) prowincjonalni

Źródło:

Materiał nadesłany

Wprost nr 40/03.10

Autor:

Agnieszka Michalak

Data:

07.10.2016