EN
17.12.2007 Wersja do druku

Żebrak państwowy

- Wrocław to rana, która dotąd się nie zagoiła. Wyciągnąłem ten teatr z ogromnych długów, doprowadziłem do znaczących premier, ale z powodu rozgrywek politycznych nie przedłużono ze mną umowy. Cała sprawa przebiegała w mediach w duchu czarnego PR-u. Stąd mój niedosyt, poczucie przerwanej pracy - mówi BOGDAN TOSZA, reżyser, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, przy okazji promocji swojej książki.

Małgorzata Gnot: Dlaczego, skoro pisuje pan felietony i eseje od lat, wydał Pan swoją książkę właśnie teraz? Bogdan Tosza: Dobre pytanie. Chyba jest to taki moment w moim życiu, kiedy zaczynam się zastanawiać, co zostało za plecami. Ten rodzaj namysłu sprowokował mnie także do poznania wydawnictwa Gaudium, przy okazji pisania odpowiedzi na list Ojca Świętego do artystów. Skąd taki tytuł: "Pisane na stronie"? - Chciałem, by tytuł był aluzją do życia teatralnego. Kwestia "na stronie", tak zwane NS, to w języku teatralnym słowo głoszone ze sceny nie do partnerów, a do widowni, rodzaj komentarza, porozumienia z widzami. Poskładał Pan tę książkę z tekstów pisanych przez dziesięciolecia, z wrażeń, doświadczeń i refleksji gromadzonych od dawna. Jaka jest teza całości? - Piszę o tym, co lubię i co mnie fascynuje, tym się dzielę. Staram się nie wypowiadać na temat tego, co wzbudza mój sprzeciw, co mi się nie podoba. Aczkolwiek pisz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Żebrak państwowy

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Lubelski nr 294

Autor:

Małgorzata Gnot

Data:

17.12.2007

Wątki tematyczne