EN
21.05.2010 Wersja do druku

Łódź. Tosza dostał festiwal, bo się zgłosił

Wiceprezydent Łodzi twierdzi, że miasto rozmawiało z kilkoma kandydatami o objęciu stanowiska dyrektora Miasta Dialogu (organizuje Festiwal Dialogu Czterech Kultur). Ale dał się namówić jedynie Bogdan Tosza, który miał fatalne recenzje z pracy we Wrocławiu.

Rozmowa z Wiesławą Zewald* Jakub Wiewiórski: Dlaczego Bogdan Tosza został dyrektorem Miasta Dialogu? Wiesława Zewald: Zależało nam na osobie spoza Łodzi. Na kimś, kto nie będzie postrzegany jako osoba sympatyzująca z jedną ze stron konfliktu między Fundacją Dialogu Czterech Kultur a byłym dyrektorem festiwalu Ryszardem Okuńskim. Osób, które nie popierają w tym sporze nikogo, jest w Polsce jakieś 20 milionów. Dlaczego więc akurat pan Tosza? - Dlatego, że nikt nie przyjdzie do instytucji, która ma ulec likwidacji. Jedyna zaleta pana Toszy? Że chciał przyjść? - Szukanie osób, które mogą poprowadzić instytucję i mają doświadczenie reżyserskie, było trudne. Pan Tosza akurat reżyserował w Łodzi... Został dyrektorem, bo akurat był w Łodzi? - Doszukuje się pan spisku. Nie, chcę się dowiedzieć, dlaczego pan Tosza został dyrektorem? - Kwalifikacje pana dyrektora są opisane na jego stronie internetowej. Jest reżyser

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miał fatalne recenzje. Ale i tak zrobi w Łodzi festiwal

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź.

Autor:

Jakub Wiewiórski

Data:

21.05.2010

Wątki tematyczne