16.02.2010 Wersja do druku

Łódź. Co dalej z Łódzkimi Spotkaniami Teatralnymi?

Najstarszy i najważniejszy festiwal teatru alternatywnego w Łodzi, Łódzkie Spotkania Teatralne, czekają na werdykt, który może zadecydować o losach imprezy. - To problem o wiele szerszy, który się wiąże z kondycją teatru offowego w ogóle - wyjaśnia Zbigniew Ołubek, dyrektor ŁDK.

Spór, jaki rozpętał się pomiędzy grupą osób związanych wcześniej z ŁST, a dyrektorem Łódzkiego Domu Kultury, który jest organizatorem ŁST, dotarł do Urzędu Marszałkowskiego. Odpowiedź poznamy za kilka dni. Do marszałka województwa łódzkiego wpłynął list środowiska związanego od lat z Łódzkimi Spotkaniami Teatralnymi. Autorzy protestują w nim przeciwko zwolnieniu z Łódzkiego Domu Kultury Anny Perek, którą dotychczasowy dyrektor festiwalu, Marian Glinkowski, wyznaczył na swoją następczynię. "Łódzkie Spotkania Teatralne to jedno z miejsc na mapie teatralnej Polski, które dotychczas kształtowało artystycznie, ale przede wszystkim etycznie kolejne pokolenia młodych twórców" - czytamy w liście. - "To coś więcej niż kolejny festiwal organizowany przez przypadkowe osoby. Fakt zwolnienia ze stanowiska Anny Perek, w naszym przekonaniu, burzy sposób dotychczasowego funkcjonowania ŁST i może przekreślić wieloletnią pracę jego twórcy, Marian

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czarne chmury nad Łódzkimi Spotkaniami Teatralnymi

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 39

Autor:

Katarzyna Zawadzka

Data:

16.02.2010