21.01.2010 Wersja do druku

Łódź. Żydowicz czeka na komisarza

Co dalej z łódzkim festiwalem Plus Camerimage oraz planowanym Centrum Festiwalowo-Kongresowym Camerimage Łódź Center? Emocje wygasły wraz z wynikami referendum i odwołaniem prezydenta miasta.

Radni z komisji kultury i promocji Rady Miasta Łodzi nie omawiali odesłanej do nich uchwały z 30 grudnia 2009 roku z programem dla centrum. Wczoraj rano zamknięto dwie kolejne sesje nadzwyczajne poświęcone sprawie Camerimage Łódź Center [wizualizacja na zdjęciu]. Jedynie Marian Papis z Klubu Radnych Odpowiedzialnych zapytał, co będzie kiedy festiwal wyemigruje do Poznania? - Nie panikujmy. Łódź jest miastem filmowym - odpowiedział przewodniczący rady, Tomasz Kacprzak z PO. - Marek Żydowicz podpisał umowę z miastem. Marek Żydowicz, twórca festiwalu i prezes spółki miejskiej Camerimage Łódź Center, oświadczył, że radni odrzucając poprawkę do uchwały programu dla Camerimage (przypomnijmy, że chodziło o skreślenie punktu, który mówił o przeznaczeniu środków na budowę centrum pod warunkiem przyznania funduszy przez ministerstwo kultury) zerwali umowę festiwalu z miastem. Jak wyjaśnia, umowa mówiła, iż festiwal będzie odbywał się w Ł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Camerimage: Ani kroku bez komisarza

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łodzki nr 17 online

Autor:

Anna Pawłowska

Data:

21.01.2010

Wątki tematyczne