EN
04.09.2020, 08:52 Wersja do druku

400 mln zł - wielka pomoc rządu dla branży kulturalnej i artystów

Nowy rządowy fundusz ma rekompensować 40-50 proc. przychodów utraconych w porównaniu z ubiegłym rokiem. Kto może liczyć na wsparcie?

Nowy program ma zrekompensować instytucjom kultury, stowarzyszeniom i fundacjom oraz firmom z branży część przychodów utraconych w czasie pandemii. Wsparciem objęty zostanie okres od 12 marca do 30 grudnia.

Instytucje samorządowe (teatry czy centra kultury) będą mogły się starać o dofinansowanie w wysokości 40 proc. przychodów utraconych w porównaniu z tym samym okresem 2019 r. Organizacje pozarządowe i przedsiębiorcy – o 50 proc.

Z projektu rozporządzenia wynika, że dziedziny, które program obejmie, to teatr, taniec i muzyka.

– To dobre rozwiązania. Prosiłoby się o analogiczny program dla instytucji wystawienniczych – komentuje dr Mikołaj Iwański, ekonomista z Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. I dodaje też: – Gdyby ministerstwo równie empatycznie jak instytucje wspierało także twórców, byłby to wielki sukces.

Od przyznanej pomocy odliczane mają być kwoty, które instytucja, firma albo organizacja otrzymała już wcześniej od państwa z programów przeciwdziałania skutkom pandemii. Wypłata rekompensaty ma nastąpić do 30 dni od złożenia wniosku.

Skąd akurat poziom rekompensat w wysokości 40 albo 50 proc., a nie 100 proc.? Autorzy projektu uzasadniają to tym, że w trakcie zamrożenia działalności kulturalnej mniejsze były też koszty organizacji wydarzeń (które się przecież nie odbywały albo odbywały w sieci).

Operatorami programu będą dwie państwowe placówki: Instytut Teatralny oraz Instytut Muzyki i Tańca. W obu instytutach Gliński wymienił w ostatnich latach dyrektorów. W IT rządzi Elżbieta Wrotnowska-Gmyz, a w IMiT – Katarzyna Meissner.

Trzydzieści dni na wypłatę

Na konsultacje społeczne projektu Ministerstwo Kultury przeznaczyło... trzy dni. Projekt na stronie rządu znalazł się 1 września, na opinie resort czeka do 3 września.

Wyjaśnienie zagadki tak krótkiego terminu można znaleźć w komunikacie Instytutu Teatralnego: „Proponowane rozwiązanie (...) zostało zainicjowane przez specjalny zespół ekspercki do spraw sytuacji teatru w czasie pandemii powołany przez Instytut Teatralny i łączący wszystkie środowiska teatralne w Polsce”. W skład zespołu weszli m.in. Jacek Głomb, dyrektor Teatru im. Modrzejewskiej w Legnicy, Eugeniusz Korin, dyrektor artystyczny Teatru 6. Piętro, Natalia Dzieduszycka, dyrektorka naczelna TR Warszawa, czy Alicja Przerazińska z Teatru Polonia, dyrektorka Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury.

Jak propozycję resortu przyjmują najbardziej zainteresowani? Joanna Nawrocka, dyrektorka miejskiego Teatru Ochoty w Warszawie i sekretarz Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów: – To pozytywna odpowiedź na postulaty środowiska. Apelowaliśmy o zwrot części utraconych przychodów i braliśmy udział w rozmowach w Instytucie Teatralnym. Ale to, czy i jak program zadziała, zobaczymy w praktyce.

Dr Marta Miłoszewska z Gildii Reżyserek i Reżyserów Teatralnych: – Popieramy projekt w takim kształcie. Jako związek zawodowy reprezentujący grupę zawodowych artystów będących w większości freelancerami (tj. bezetatowymi pracownikami instytucji kultury), czyli osoby, które w związku z pandemią w znacznym stopniu pozbawione są możliwości wykonywania zawodu i otrzymywania wynagrodzeń, szczególnie podkreślamy wagę zapisu, który pozwala pokrywać m.in. „koszty personelu pracującego na rzecz instytucji kulturalnej lub obiektu dziedzictwa kulturowego lub projektu”. Tak sformułowany zapis daje możliwość stworzenia pozytywnych rozwiązań i mechanizmu wsparcia także dla naszej grupy zawodowej.

Miłoszewska dodaje: – Podkreślamy w stanowisku dla ministra, że dostrzegamy, iż to rozporządzenie jest skierowane do teatru, tańca i muzyki. Rozwiązania te, niestety, nie rozwiązują problemów artystów i artystek innych branż, dlatego czujemy się w solidarnościowym obowiązku przypominać także o ich potrzebach. Niezmiennie w tym trudnym czasie przypominamy o potrzebie solidarności i wzajemnej troski. Tego potrzebuje kultura w czasie pandemii.

25 milionów na zapomogi

Ministerstwo zapowiada, że pieniądze pozyskane w programie będą mogły być przeznaczone na bieżącą działalność artystyczną, np. eksploatację spektakli czy przygotowanie premier. We wniosku nie trzeba będzie składać konkretnych projektów.

Pieniądze na Fundusz Wsparcia Kultury – 400 mln zł – zostały jednogłośnie przyznane przez Sejm w sierpniu. Dodatkowo parlament przyznał kolejne 25 mln zł na dalsze zapomogi socjalne dla indywidualnych artystów rozdzielane przez Ministerstwo Kultury w ramach Funduszu Promocji Kultury.

Wcześniej twórcom w pandemii miały pomóc stypendia i granty na projekty kulturalne realizowane w internecie, finansowane przez ministerstwo w ramach programu „Kultura w sieci”.

Tytuł oryginalny

400 mln zł - wielka pomoc rządu dla branży kulturalnej i artystów. Ale tylko niektórych

Źródło:

Gazeta Wyborcza online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Witold Mrozek

Wątki tematyczne