EN
29.06.2015 Wersja do druku

Zobaczyć Neapol, pokochać i zatańczyć

"Pina... why not Naples!" w reż. Flavia Bucciero Movimentoinactor/Con.Cor.D.A na XI Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Tańca Zawirowania w Warszawie. Pisze Anna Czajkowska w serwisie Teatr dla Was.

"Pinawhy not Naples!" to spektakl, który wyrósł z miłości do pewnej artystki i pewnego miasta. Jest on głębokim ukłonem w stronę Piny Bausch, niemieckiej choreografki, reformatorki teatru tańca, muzy reżyserów filmowych, twórczyni widowisk z pogranicza baletu, dramatu i pantomimy. Tytuł jest nieco przewrotny, gdyż tytułowy Neapol nigdy nie był nawet szczątkową inspiracją dla niezwykłej artystki. Flavia Bucciero - reżyserka i choreogrka "Pinawhy not Naples!" - zadaje w monologu otwierającym spektakl ważkie pytanie: dlaczego nie Neapol? A przecież mowa o mieście po brzegi przepełnionym dźwiękiem, śpiewem. Warto też nadmienić, że muzyka z Neapolu jest wielce zróżnicowana - można w niej odnaleźć ślady wielu kultur: hiszpańskiej, portugalskiej, latynoamerykańskiej, arabskiej, nawet amerykańskiej czy francuskiej. Dla Flavii Bucciero, która urodziła się i dorastała w Neapolu, pozostaje on miejscem niezwykłym, pełnym sprzeczności, co wyraźnie w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zobaczyć Neapol, pokochać i zatańczyć

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Anna Czajkowska

Data:

29.06.2015

Festiwale