04.10.2019 Wersja do druku

Zobacz Polskę w teatrze. Festiwal "Polska w Imce"

- W teatrze najważniejszy jest przepływ nowych treści, form, energii. Zawsze tak było, że Warszawa żywiła się, tym co wykluwało się i rodziło poza nią - mówią Tomasz Karolak i Jacek Cieślak, organizatorzy Festiwalu "Polska w Imce" w rozmowie z Magdaleną Dubrowską w Gazecie Wyborczej - Co Jest Grane.

"Być jak Beata" ze Szczecina, krakowska inscenizacja "Wojny polsko-ruskiej..." Doroty Masłowskiej [na zdjęciu] i "Śmierć komiwojażera" z Trójmiasta z wielką rolą Mirosława Baki. Przed nami kolejna edycja festiwalu Polska w Imce. Nie musisz wyjeżdżać z Warszawy, żeby zobaczyć najciekawsze przedstawienia teatralne z różnych zakątków Polski - takie jest przesłanie festiwalu Polska w Imce, który już od siedmiu lat współtworzą Tomasz Karolak, szef Teatru Imka i Jacek Cieślak, krytyk teatralny i selekcjoner festiwalu. MAGDALENA DUBBOWSKA: Jesteśmy w Warszawie zamknięci we własnej bańce. Nie wszyscy mają możliwość, czas i pieniądze, żeby jeździć po Polsce i oglądać spektakle w innych miastach. TOMASZ KAROLAK, ZAŁOŻYCIEL TEATRU IMKA, AKTOR: Pełna zgoda. Mieliśmy dokładnie takie samo poczucie, wymyślając siedem lat temu festiwal Polska w Imce. Jako zagorzali teatromani nie mogliśmy oglądać w Warszawie spektakli Moniki Strzępki, Ewelin

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Festiwal "Polska w Imce". Zobacz Polskę w teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 232 - Co Jest Grane

Autor:

Magdalena Dubrowska

Data:

04.10.2019