EN
08.01.2016 Wersja do druku

Znane piekło czy nieznane niebo?

"Wujaszek Wania" Antoniego Czechowa w reż. Andrzeja Bubienia w Teatrze 6. piętro w Warszawie. Pisze Katarzyna Hanna Binkiewicz na blogu Krytykat.

Czechow - mistrz słowa, celnego wnioskowania, mistrz emocji. Jego dramaty naznaczone niezwykłą wielowymiarowością są również absolutnie multisensoryczne. Czechowa odbiera się nie tylko okiem i uchem, ale, albo może i przede wszystkim, sercem. Czechowowską ucztę serwuje tym razem Teatr 6.piętro, sięgając po spektakl "Wujaszek Wania". Spektakl w reżyserii Andrzeja Bubienia ogląda się w skupieniu i wyjątkowej czujności. Niewyobrażalną stratą byłoby zgubić choć jedno wzruszenie, jeden gest. Każda emocja jest wiązką energii, strumieniem, który uderza w przestrzeń. Nieskończoną przestrzeń. W nicość. Nicość przeszywającą, bolesną, ale ważną i potrzebną. W "Wujaszku Wani" w Teatrze 6.piętro każdy z bohaterów otoczony jest dźwiękoszczelnym szkłem. Głusi na siebie nawzajem, przede wszystkim są głusi na siebie samych. Swoje pragnienia, swoje emocje, swoje potrzebny. Kiedy profesor Sieriebriakow (Piotr Machalica) wraz z piękną i sporo m

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Znane piekło czy nieznane niebo? - recenzja spektaklu "Wujaszek Wania" w Teatrze 6.piętro

Źródło:

Materiał nadesłany

www.krytykat.com

Autor:

Katarzyna Hanna Binkiewicz

Data:

08.01.2016

Realizacje repertuarowe