18.04.2016 Wersja do druku

Znakomity Krapp Andrzeja Seweryna

"Krapp i dwie inne jednoaktówki" Samuela Becketta w reż. Antoniego Libery w Teatrze Polskim w Warszawie. Pisze Witold Sadowy.

Sztuki Samuela Becketta, irlandzkiego dramaturga, prozaika i eseisty, laureata Nagrody Nobla, pisane po angielsku do roku 1945 a potem po francusku, nie są łatwe w odbiorze. Zwłaszcza dla dzisiejszego widza. Przyzwyczajonego do teatru powierzchownego i byle jakiego. Tymczasem teatr Becketta wymaga skupienia i koncentracji. Po role w jego sztukach sięgają na całym świecie aktorzy dojrzali. Po "Ostatnią taśmę", czyli "Krappa" wybitni. Widziałem w tej roli kilku aktorów. Genialnym Krappem był Tadeusz Łomnicki. Z rolą tą objechał pół świata. Wszędzie entuzjastycznie przyjmowany. Widziałem też Zbigniewa Zapasiewicza. I choć był znakomitym aktorem, nie wzbudził mojego zachwytu. Był chłodny, beznamiętny i pusty w środku. Widziałem także innych, ale nie wymieniam ich nazwisk. Nie wyróżniali się niczym szczególnym. Byli przeciętni. Obecnie z rolą Krappa zmierzył się Andrzej Seweryn obchodzący w tym roku swoje 70-te urodziny. Zaprosił do współpracy An

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Znakomity Krapp Andrzeja Seweryna

Źródło:

Materiał własny

materiał nadesłany

Autor:

Witold Sadowy

Data:

18.04.2016

Realizacje repertuarowe