Logo
14.08.2007 Wersja do druku

Znaczące niuanse

Czy można mieć dosyć dociekania prawdy? Opowiadać się przeciw słusznym procesom, elementarnemu poczuciu sprawiedliwości? Czy ofiara może znienawidzić swego obrońcę? Wydaje się to niemożliwe, a jednak po obejrzeniu sztuki Ronalda Harwooda "Za i przeciw" niczego nie możemy być pewni, bowiem żadne paragrafy nie są w stanie ująć bogactwa ludzkich zachowań i motywacji - pisze Elżbieta Baniewicz w Twórczości.

Telewizja publiczna pokazała jego sztukę w dwóch wykonaniach. Niemiecko-austriacko-francuska ekranizacja dramatu dokonana przez Istvana Szabó zainaugurowała 7 maja cykl Scena świata, który ma prezentować najsłynniejsze spektakle. Następnego dnia TVP Kultura przypomniała ten sam tekst w reżyserii Ryszarda Bugajskiego z 1996 roku w wykonaniu polskich aktorów. Jeśli do tego dodać jeszcze słynny włosko-niemiecki film Olivera Hirschbiegela "Upadek" z wybitną rolą Bruno Ganza jako Hitlera w ostatnich chwilach życia, można powiedzieć, że w przeddzień rocznicy zakończenia wojny telewizja pełniła swą misję wzorowo. Problem postaw intelektualistów w czasach zarazy nie znikł oczywiście wraz z upadkiem systemów totalitarnych. Kwestia odpowiedzialności artysty za czasy, w jakich mu przychodzi żyć, związki sztuki z polityką nadal nie są jednoznacznie rozumiane. Wciąż wymagają namysłu i moralnych rozstrzygnięć. Brytyjczyk Harwood, autor "Garderobianego"

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Znaczące niuanse

Źródło:

Materiał nadesłany

Twórczość nr 8/08.2007

Autor:

Elżbieta Baniewicz

Data:

14.08.2007

Realizacje repertuarowe