„Era Wodnika” Jarosława Murawskiego w reż. Małgorzaty Warsickiej w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Pisze Marta Żelazowska na swoim instagramowym koncie.
„Era Wodnika” w reżyserii Małgorzaty Warsickiej to opowieść o potrzebie duchowego przebudzenia. Mit hipisowskiej rewolucji zderza się tu z pragnieniem nowego początku, właściwego epoce astrologicznej, w którą właśnie wkraczamy. Oglądamy spektakl nasycony nostalgią i tęsknotą, zawieszony między wizją a manifestem. Scenografia Katarzyny Borkowskiej uwodzi subtelnym pięknem, a muzyka wprowadza w stan transu. Aktorzy z niezwykłym wyczuciem przemierzają tę efemeryczną przestrzeń – ich role pulsują emocją i delikatnością, jakby w każdym geście kryło się wspomnienie dawnego buntu i przeczucie, że świat wciąż można odmienić.