30.09.2019 Wersja do druku

Ze śmiercią jej do twarzy

"Kto się boi Pani Eś" Marty Guśniowskiej w reż. Punch Mamy w Zdrojowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze. Pisze Merwan w portaliku24.pl.

Co by się działo na planecie Ziemia gdyby nie było śmierci? Trudny problem. Śmierć jest tutaj potrzebna do życia, w cyklu ustalonym przez naturę. To przesłanie spektaklu "Kto się boi Pani Eś" autorstwa Marty Guśniowskiej w reżyserii Punch Mamy (czyli Laury Słabińskiej), najnowszej premiery Zdrojowego Teatru Animacji, która miała miejsce w ubiegłą niedzielę (29.09). Pani "Eś" (Lidia Lisowicz), czyli Śmierć, chociażby nie wiem, jak się starała, nikt Jej nie lubi. Nikt się nie cieszy na jej widok - a są i tacy, którzy za wszelką cenę starają się ją przechytrzyć. Pani "Eś" postanawia więc zgodnie z tendencjami światowymi ocieplić swój wizerunek i w miły sposób zabierać w zaświaty istoty, na które przyszedł już czas. Udaje jej się z Kurami (Dorota Korczycka-Bąblińska, Zuzanna Łuczak i Jacek Maksimowicz), które chorują na ptasią grypę. Gorzej jednak idzie z upartym Dziadkiem (Sławomir Mozolewski) prowadzącym cyrk, do którego już

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ze śmiercią jej do twarzy

Źródło:

Materiał własny

www.portalik24.pl

Autor:

Merwan

Data:

30.09.2019

Realizacje repertuarowe