EN
01.03.2017 Wersja do druku

Ze "Żniwami" trzeba było poczekać do lata

"Żniwa" w reż. Igora Gorzkowskiego w Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu. Pisze Stefan Drajewski w Ruchu Muzycznym.

Iwona Pasińska, obejmując we wrześniu 2016 roku dyrekcję Polskiego Teatru Tańca, częściej mówiła (bez konkretów) o Conradzie Drzewieckim niż o Ewie Wycichowskiej. W jej opowieściach przewijał się motyw polski: polska muzyka, polscy choreografowie, polskie tematy. Conrad Drzewiecki przywiązywał wielką wagę do muzyki polskiej; nie dopuszczał do pracy ze swoim zespołem - z małymi wyjątkami - innych choreografów. Tematycznie jednak bardziej niż polskość, czy Polska interesowała go egzystencja człowieka. Nowa dyrektor wielkie znaczenie przywiązuje do jeszcze innego słowa zawartego w nazwie zespołu - teatr. Drzewiecki z dużą atencją odnosił się do tego pojęcia; twierdził wręcz, że choreograf jest jak reżyser. W rozmowie z Wacławem Pankiem już w roku 1975 mówił: "Zdobyte w teatrze dramatycznym spore doświadczenie potem mogłem wykorzystać przy tworzeniu form w Polskim Teatrze Tańca. Okazało się, że my też możemy posługiwać się pewnym j

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ze "Żniwami" trzeba było poczekać do lata

Źródło:

Materiał nadesłany

Ruch Muzyczny nr 2

Autor:

Stefan Drajewski

Data:

01.03.2017

Realizacje repertuarowe