22.07.2017 Wersja do druku

Zbrodnie w Marionetarium

Na czas wakacji gdański Teatr w Oknie zmienił się w Marionetarium. Umieszczone w witrynie drewniane lalki przyciągają uwagę przechodniów. Na ulicy Długiej pojawiają się również animatorzy z marionetkami. Zachęcają, żeby wejść do teatru, obejrzeć wystawę lalek Teatru Barnaby oraz zostać na spektaklu. W kameralnej przestrzeni prezentowane są "Legendy Gdańskie" w reżyserii Marcina Marca - pisze Maria Maczuga z Nowej Siły Krytycznej.

Widzowie "Karczmy Jeruzalem" poznają historię oberży, która niegdyś znajdowała się tuż za murami miasta. Okoliczni kupcy omijali to miejsce ze względu na złą sławę. W karczmie przestępcy prowadzeni na szubienicę wypijali na koszt miasta ostatni łyk najgorszego trunku. Na noc pozostawali w niej jedynie podróżni, którzy nie zdążyli dotrzeć do Gdańska przed zamknięciem bram grodu. Ostatnim właścicielem oberży był Foriasz. Jego żona zmarła wkrótce po urodzeniu syna Alberta. Po pewnym czasie wdowiec ożenił się z apodyktyczną Helgą. Albertowi nie układały się relacje z macochą, więc potajemnie opuścił dom. Karczma przynosiła coraz mniejsze zyski. Kobieta wymyśliła metodę, jak zdobyć pieniądze, żeby przeprowadzić się do innego miasta. Namówiła Foriasza do zbrodni. Nocą zabijali zatrzymujących się w oberży zamożnych gości, ciała zakopywali w ogrodzie, a zrabowany majątek ukrywali. Wszystko szło zgodnie z planem, aż pewnego wieczor

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zbrodnie w Marionetarium

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Maria Maczuga

Data:

22.07.2017

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe