"Dawno temu, dziś" w reż. Tomasz Obary w Teatrze Nowym w Zabrzu. Pisze Henryka Wach-Malicka w Polsce Dzienniku Zachodnim.
Myślimy schematami. I to dlatego wydaje się nam, że starcza demencja nie może (i nie powinna) być tematem komedii. Tymczasem trzeba tylko napisać tę komedię tak mądrze, jak zrobił to Victor Lanoux w "Dawno temu, dziś". A potem taktownie ją wyreżyserować, jak Tomasz Obara w Teatrze Nowym w Zabrzu. Przede wszystkim trzeba jednak słodko-gorzki tekst zagrać z wyczuciem, i uczuciem, jak aktorzy zabrzańskiej sceny! Z pozoru rzecz wydaje się nieskomplikowana. Oto Babcia zaczyna tracić kontakt z realnym życiem. Talerze chowa w piekarniku, córkę bierze za własną matkę, a w przystojnym wnuku widzi męża, którego straciła tuż po ślubie. Jej jedynym przyjacielem jest Pan z Ławki, który gra na akordeonie i nie ma nazwiska, bo mu się "zgubiło". Każda z postaci ma powód do zmartwienia. Babcię trzeba pilnować, żeby sobie nie zrobiła krzywdy, Babcia nie rozumie, czego chce od niej rodzina Ale Lanoux powolutku sugeruje widzom, że wszystko, także zdziecinn