"Zamarznięta" w reż. Pawła Sali w Teatrze Wytwórnia w Warszawie. Pisze Joanna Derkaczew w Gazecie Wyborczej - Wysokich Obcasach.
Kit: Wsiąknąć we własny dywan, rozłożyć się na podłodze. Może wtedy ktoś zauważy? Dostrzeże człowieka w zszarzałym, cuchnącym alkoholem wraku? Historia aktorki, której szczątki po wielu tygodniach znaleźli w jej zapuszczonym mieszkaniu sąsiedzi, zainteresowała Pawła Salę na tyle, że porzucił przygotowania adaptacji 'Sercątka' Herty Müller i zabrał się do pisania wzruszającego monodramu dla Ewy Szykulskiej. Zbyt wzruszającego. Dramaturg, który zasłynął prześmiewczym, ostrym tekstem 'Gang Bang' o biciu rekordu seksualnego, w roli 'topiciela' serc wypadł śmiesznie i nużąco. Aktorka, która wreszcie otrzymała rolę bardziej ambitną niż epizodyczna "trzecia baba z lewej", robi, co może. Wije się po podłodze, pokłada na kanapie, turla w ślad za pokrywającymi podłogę butelkami. Mocuje się nie tylko z nacierającymi na nią fałdami brudnej tkaniny, ale też z nieporadnym tekstem. Wiele w nim ciąż, poronień, dziecięcych trumienek, spo