05.06.2018 Wersja do druku

Zatańczyć Lutosławskiego

Wydarzeniem była londyńska premiera baletu "Life is a dream" Witolda Lutosławskiego. Spektakl Rambert Dance Company z polskim wsparciem Instytutu Adama Mickiewicza trafia teraz na festiwalw Bergen, a przewidzianych jest ponad 30 kolejnych prezentacji - pisze Adam Ciesielski w Sieciach.

Witold Lutosławski (1913-1994) już za życia był ceniony i wykonywany w Anglii, wszakże nigdy nie na scenie baletowej. Długo nie miał przekonania do wykorzystywania swych utworów w spektaklach tanecznych. Pojego śmierci te rygory zelżały, w 2007 r. Krzysztof Pastor sięgnął m.in. po "Preludia taneczne" w swym balecie "Visions at Dusk", zrealizowanym w Het Nationale Ballet w Amsterdamie, a w 2012 r. po IV Symfonię w projekcie "Chapters". Obecna inscenizacja londyńska jest kolejną z nielicznych dotychczas prób skojarzenia muzyki Lutosławskiego ze sztuką tańca. Nader udaną - powiedzmy od razu. Założycielką Rambert Dance Company, najstarszego brytyjskiego zespołu baletowego, była w 1926 r. Marie Rambert (1888-1982). Urodzona w Warszawie jako Miriam Ramberg, doświadczenie zdobywała w Baletach Rosyjskich u Diagilewa i Niżyńskiego. Spod jej ręki wyszły tak ważne osobowości jak Frederick Ashton czy Harold Turner. Jej teatr do dziś słynie z pierwszorzędnych

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zatańczyć Lutosławskiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Sieci nr 23/04/10-06-18

Autor:

Adam Ciesielski

Data:

05.06.2018

Tematy w toku