EN
10.08.2016 Wersja do druku

Zakopane. Czas na opóźnioną "Sobótkę"

Dopiero 29 sierpnia widzowie zobaczą widowisko, przeniesione z powodu wypadku samochodowego zespołu Skaldowie, w którym ucierpiał m.in. Andrzej Zieliński.

To właśnie założyciel Skaldów skomponował muzykę "Sobótki", on też sprawuje kierownictwo muzyczne oraz gra i śpiewa w widowisku wraz z bratem Jackiem. Na szczęście, choć wciąż mocno odczuwa następstwa wypadku, jego występ pod koniec miesiąca będzie możliwy. - Tekst od Grzegorza Walczaka dostałem dawno; współpracowaliśmy już w latach 70., tworząc m.in. piosenkę "Pachnie chlebem", dobrze przyjętą przez publiczność w Opolu. Teraz, dodana, będzie otwierać "Sobótkę", której muzykę napisałem w latach 90. w Nowym Jorku. W roku 2000 nagrałem demo, licząc, że taka śpiewogra zainteresuje jakiś polski teatr muzyczny. Ale wtedy skupiano się na "Skrzypku na dachu" lub musicalowej klasyce. A ja stworzyłem muzykę inspirowaną słowiańszczyzną, choć nie wolną od brzmień rockowych - mówi kompozytor. Jedną z piosenek - "W każdej babie siedzi diabeł" - Andrzej Zieliński nagrał na swej solowej płycie "Znów od zera". I to Grzegorz Walcz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Z Nowego Jorku do Zakopanego, czyli czas na opóźnioną "Sobótkę"

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski online

Autor:

Wacław Krupiński

Data:

10.08.2016

Wątki tematyczne