06.10.2015 Wersja do druku

Zachodniopomorskie. Teatr światła i kołysanki jidysz

Tadeusz Wierzbicki czaruje lusterkami. Ola Bilińska śpiewa kołysanki. W niedzielę (11 października) warto pojechać do pobliskiego Kołbacza, do dawnego opactwa cystersów, na kolejną edycję "Cienie zapomnianych kultur".

- Podczas tegorocznej, ósmej edycji wydarzenia, ruszamy w przestrzeń światła, cieni i wyobraźni, zakorzenionej w doświadczeniach dzieciństwa - zapowiada Radosław Palus ze Stowarzyszenie Spichlerz Sztuki, organizator imprezy. To okazja do poznania niezwykłej sztuki Studia Form Światła Tadeusza Wierzbickiego, absolwenta białostockiego Wydziału Reżyserii Teatru Lalek PWST w Warszawie (w 1986r.), poety, baśniopisarza. Od 1987 roku mieszka i pracuje zagrodzie chłopskiej w Majaczewicach (pod Sieradzem), z której uczynił pracownię. Swoją oryginalną twórczość pokazywał na wielu festiwalach w Polsce i za granicą. W Kołbaczu zobaczymy jego spektakl "Małe i". Odbijany w elastycznych lustrach blask powoduje dynamiczną deformację świetlistych figur i pozwala na animację i zatrzymywanie światła w geście. Jest to nawiązanie do dziecięcej zabawy słonecznymi refleksami od małych lusterek. Literka "i", której przygody obserwujemy to syntetyczny znak człowi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr światła i kołysanki jidysz. Cienie zapomnianych kultur.

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin online

Autor:

ep

Data:

06.10.2015