14.11.2016 Wersja do druku

Zabytkowy mebelek

Teatr zwykle kojarzy się ze sceną, bo i z reguły jest w nim podwyższone miejsce, na którym aktorzy próbują nam coś opowiedzieć. Poza tym scena oznacza również teatr w ogóle. Dzisiaj jednak chciałbym poświęcić felieton teatrowi szczególnemu - teatrowi stolikowemu. Na szczęście dla nas pojawiła się Elżbieta Lenkiewicz, była wieloletnia kierowniczka literacka olsztyńskiej sceny im. Jaracza. To ona od 20 lat prowadzi teatr stolikowy, jest jego twardą ręką i dobrym duchem, a przede wszystkim wytrwałym promotorem - pisze Jerzy Szczudlik w Gazecie Gietrzwałdzkiej.

Teatr dla publiczności jest - publika ceni Gadaj sercem, a będą głową potakiwać, Jak gdybyś sercem grał. Stanisław Wyspiański Stół - to mebel z płaskim blatem podparty zazwyczaj czterema nogami, który wyjątkowo dobrze się wszystkim kojarzy. To przy nim jadamy nasze posiłki, przy nim odbywamy najczęściej rozmowy, te co powinny cementować rodzinę i te, gdzie szukamy ważnych kompromisów (od czasów legendarnego celtyckiego króla Artura zwany okrągłym stołem). To na stół możemy wyłożyć wszystkie karty, to w niego możemy uderzyć, aby odezwały się nożyce. Nic więc dziwnego, że mebel ten znakomicie nadaje się na miejsce, w którym odbywa się przedstawienie teatralne. Czytanie sztuk nie jest zjawiskiem nowym. Przed rozpoczęciem prób na scenie, aktorzy w obecności reżysera czytają wielokrotnie tekst siedząc przy stole, poszukując klucza do wybranego spektaklu i pomysłu na grane przez siebie role. I stąd zapewne wziął się pomysł zorgan

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zabytkowy mebelek

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Gitrzwałdzka z10.11.2016

Autor:

Jerzy Szczudlik

Data:

14.11.2016