Mroczną historię paryskiego dzwonnika Quasimodo z katedry Notre Dame w Paryżu Wiktor Hugo napisał podobno pod wpływem odnalezienia greckiego napisu na ścianie kościoła oznaczającego "przeznaczenie"
. Powieść szybko zdobyła wielką popularność. Już w 1844 roku powstał balet "Esmeralda" na kanwie książki. W latach 90. XX wieku wytwórnia Walta Disneya pokazała głośny film animowany "Dzwonnik z Notre Dame", a dwa lata później odbyła się paryska premiera musicalu "Notre Dame de Paris" z piosenkarzem Garou w roli Quasimodo. Po latach Polska wreszcie doczekała się swojej wersji muzycznego widowiska. Prezentacja odbyła się m.in. w warszawskiej Sali Kongresowej. Teraz do średniowiecznego Paryża będzie można wybrać się także na Śląsku. W piątek wieczorem o godz. 19 gościnnie na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu wystąpią m.in.: Marcin Kołaczkowski (Quasimodo), Edyta Krzemień (Esmeralda), Janusz Kru-ciński (Febus) i Michał Rudaś (Gringoire). Solistów znanych m.in. z teatru Roma do projektu zaprosił reżyser Ramunas Marcinkus. Widowisko muzyczne "Notre Dame histoire" opowiada, podobnie jak książka czy późniejszy musical, historię szpetnego