Polska premiera opery "Dziennik Anny Frank" otworzy czwartą edycję Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego. Od środy dźwięki znów wypełnią podziemne korytarze Kopalni Guido.
Zachwyci, zaskoczy, skłoni do refleksji - taka będzie czwarta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego. Od środy dźwięki znów wypełnią podziemne korytarze Kopalni Guido. Usłyszymy nie tylko muzykę mistrza, ale także kompozycje Ludwiga van Beethovena i operę Grigorija Fridy. Z pamiętnika 13-letniej Anny Wydarzenie rozpocznie się od prezentacji dzieła owianego legendą. Mowa o dwuaktowej kameralnej operze, napisanej przez rosyjskiego kompozytora Grigorija Frida, która nie była jeszcze wystawiana w Polsce. Kompozytor podjął się trudnego zadania adaptacji przejmujących tekstów sławnego dziennika holenderskiej nastolatki ukrywającej się przed nazistami - ostatecznie zadenuncjowanej i zmarłej w obozie Bergen-Belsen. Podczas II Wojny Światowej Annę Frank - 13-letnia żydowska dziewczynka - ukrywała się na strychu budynku biura swego ojca w Amsterdamie. Miejsce to dzieliła ze swą rodziną i czterema innymi osobami. Przez cały czas ukry