Logo
10.03.2012 Wersja do druku

Z wiekiem człowiek smutnieje

- Zamierzam robić to, co do tej pory. Tyle że będę mogła zapraszać do współpracy innych reżyserów. Dawać im szansę pracy w dobrym teatrze z fajnym zespołem. To mnie raduje, bo chyba jestem ideowcem - mówi AGNIESZKA GLIŃSKA, reżyserka, od przyszłego sezonu dyrektorka artystyczna Teatru Studio w Warszawie.

Agnieszka Glińska [na zdjęciu] zaprasza na "Lekkomyślną siostrę" Włodzimierza Perzyńskiego w poniedziałkowym Teatrze Telewizji. Z reżyserką rozmawia Małgorzata Piwowar: Premiera "Lekkomyślnej siostry" odbyła się w Teatrze Narodowym przed trzema laty, 14 lutego, w Dniu Zakochanych. Agnieszka Glińska: Nie zwracam uwagi na takie daty. A już posądzałam panią o przewrotność, bo opowiedziała pani o miłości - tyle że do pieniędzy. - Bo ja wiem? Raczej o podwójnej naturze ludzkiej, niezmiennej mimo upływu lat, niezależnie od okoliczności. Co współczesnego widza może zainteresować w sztuce napisanej ponad 100 lat temu, w dodatku przez autora rzadko dziś wystawianego? - Z niezrozumiałych dla mnie powodów, bo Włodzimierz Perzyński potrafił diagnozować ludzkie charaktery bardzo przenikliwie. W "Lekkomyślnej siostrze" odnajdujemy proces "przerabiania siebie", czyli diametralnej zmiany zdania, które wydawało się nam niezmienne. Potrafimy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Z wiekiem człowiek smutnieje

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Małgorzata Piwowar

Data:

10.03.2012

Realizacje repertuarowe