06.12.2016 Wersja do druku

Z nieba do piekła. I z powrotem

"Piekło-Niebo" Marii Wojtyszko w reż. Jakuba Krofty we Wrocławskim Teatrze Lalek. Pisze Magda Piekarska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

"Piekło-niebo", najnowszy spektakl Wrocławskiego Teatru Lalek, to zdecydowanie najlepsze przedstawienie w repertuarze, odkąd tę scenę prowadzi artystyczny duet Maria Wojtyszko - Jakub Krofta. W tej opowieści dla widzów ponad podziałami wiekowymi wszystko jest precyzyjnie wyważone - humor i wzruszenie, rozpędzona akcja i momenty zatrzymania, melanż ultranowoczesnych, multimedialnych efektów i całkowicie analogowych, znakomicie zaprojektowanych kostiumów, w których przegląda się świat współczesnej popkultury. A wszystko to skomponowane zgodnie z Hitchcockowską zasadą suspensu - na początku jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. Podczas koncertu didżejki Joli (Agata Kucińska) połączenie muzyki i olśniewających wizualizacji jest tak silne, że niewiele brakuje, żeby publiczność Lalek, ta mała i duża, poderwała się z krzeseł i wpadła w trans jak na techno party. A potem słyszymy zgrzyt gniecionej blachy - bohaterka ginie w wypadku samoc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Premiera w Teatrze Lalek. Z nieba do piekła. I z powrotem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Autor:

Magda Piekarska

Data:

06.12.2016

Realizacje repertuarowe