11.02.2008 Wersja do druku

Z motyką na słońce

To wszystko już było, nie ma w tych obrazach scenicznych krzty oryginalności, osobistego odniesienia, czegokolwiek, co świadczyłoby, że twórcy rzeczywiście inspirowali się jakąkolwiek literaturą, a nie tylko zaczerpnęli ze skarbca cytatów kulturowych - o "Czy to jest jeszcze człowiek?" w reż. Bartłomieja Piotrowskiego Teatru Psychodelii Absolutnej ON OFF pisze Hubert Michalak z Nowej Siły Krytycznej.

Teatr Psychodelii Absolutnej ON OFF wziął na warsztat temat trudny i - choć związany ściśle z historią XX wieku - wciąż budzący emocje w Polsce i na całym świecie. Spektakl "Czy to jest jeszcze człowiek?" dotyka tematu zbrodni nazistowskiej i wydarzeń Holocaustu. I choć temat jest ważki, a potencjalne oczekiwania społeczne zapewne niemałe, niespełna półgodzinny pokaz traktuje go przedmiotowo, nie stając artystycznie na wysokości zadania. Punktem odniesienia dla spektaklu miała być książka Primo Leviego, Żyda, który przeżył obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, a w drodze do rodzinnego Turynu przewędrował Polskę. W przedstawieniu nie oglądamy jednak niczego, co nie byłoby kliszą znaną chociażby z traktujących o tym temacie filmów. Obraz kochanków, którzy rozkazem niemieckiego żołnierza muszą rozstać się przed bramą obozu, śmierć pod wpływem trującego gazu, pozostawione walizki... To wszystko już było, nie ma w tych obrazach sceniczn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Hubert Michalak

Data:

11.02.2008

Tematy w toku