30.07.2009 Wersja do druku

Z drugiej strony lustra

Ze szkolnego teatrzyku przedstawiającego lektury w ciągu kilkunastu lat powstał w Tarnowskich Górach autorski Teatr za Lustrem wystawiający, nagradzane na ogólnopolskich przeglądach scenicznych, poważne sztuki dramatyczne - pisze Ryszard Bednarczyk w Śląsku.

Zaczęło się od narodowej klasyki. Młoda nauczycielka języka polskiego Ewa Wyskoczyl, która w 1997 roku rozpoczęła - po ukończeniu filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim - pracę w tarnogórskiej szkole podstawowej, postanowiła zrealizować ze starszymi uczniami i uczennicami własną pasję teatralną. - W czasie studiów miałam już mariaże z teatrem offowym - wspomina Ewa Wyskoczyl. Pierwszym tworzywem uczniowskiej trupy teatralnej stał się narodowy dramat i zarazem szkolna lektura "Dziadów" Adama Mickiewicza. Przedstawienie zrywało z kanonami obowiązującymi w szkolnych teatrzykach, zawierało wiele elementów zaczerpniętych z teatru otwartego i bardziej przypominało misterium. Spektakl był na tyle interesujący, że amatorski teatrzyk przedstawił go wiele razy w szkołach i domach kultury. Później przyszło zainteresowanie teatrem absurdu. Kolejne przedstawienia oparte były między innymi na tekstach Witkacego. Wystawione zostały w miejscach zgoła n

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Z drugiej strony lustra

Źródło:

Materiał nadesłany

Śląsk nr 7

Autor:

Ryszard Bednarczyk

Data:

30.07.2009

Realizacje repertuarowe
Teatry