EN
07.12.2011 Wersja do druku

Wyśpiewałam to sobie

- Gdy pojawił się pomysł musicalu, nikomu, włącznie ze mną, nie przyszłoby do głowy, że kiedykolwiek mogłabym ją zagrać. Zawzięłam się i pięć lat śpiewałam "po kątach". A niedawno (po kolejnych sześciu latach!) Janusz powiedział: - "Pola Negri" jest napisana dla ciebie - mówi o swojej roli NATASZA URBAŃSKA.

Drobna, nieśmiała, z kucykiem - tak wyglądała 15 lat temu, gdy trafiła do Buffo. I usłyszała, że nie umie śpiewać. Wszystko się zmieniło. Musical "Pola Negri" powstał specjalnie dla niej. Koniec terminowania w zawodzie? Chyba tak. Na dowód tego ma naszyjnik od Niny Andrycz. Wielka dama sceny podarowała go jej ze słowami: "Odznaczam panią na gwiazdę". Gdy Natasza ma pod górę, jak wtedy gdy nie szło jej prowadzenie Tańca z gwiazdami, myśl o nim dodaje jej siły. Ok, popracuj nad tym Porażki ją motywują. Krytyka nie zniechęca. Natasza Urbańska ma rzadką wśród artystów pokorę i przekonanie,że zawsze możne być lepsza. Kiedyś uczennica Janusza Józefowicza,dziś jego żona i muza. Razem przygotowują musical Pola Nergi, w którym Natasza gra tytułową rolę. Już się nie martwi, że posypią się na nią gromy recenzentów. Ambitni zawsze są u nas na cenzurowanym. Wie, kim jest i jak długo na to pracowała. Nie zamierza się tłumaczyć z marzeń.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wyśpiewałam to sobie

Źródło:

Materiał nadesłany

Twój Styl nr 12/12.2011

Autor:

Agnieszka Sztyler

Data:

07.12.2011

Realizacje repertuarowe