09.07.2008 Wersja do druku

Wyśpiewają "Złego"

Teatr Roma zapowiada musicalową wersji "Złego". Scenariusz szlifują także twórcy filmu "Tyrmand, 1954". Pojawiają się kolejne książki i gry miejskie przybliżające życie i twórczość legendy stolicy lat 50. Do niedawna śladami "Złego" przemierzał stolicę też twórca blogu zly.ownlog.com Jak wytłumaczyć współczesne zainteresowanie twórczością pisarza? - zastanawiają się Jolanta Gajda-Zadworna i Maciej Miłosz w Życiu Warszawy.

Bez rocznicowych pretekstów i sugestii czynników, niezależnie i oddolnie rośnie od kilku lat zainteresowanie Leopoldem Tyrmandem [na zdjęciu]. Barwny ptak Warszawy lat 50., nie poddający się unifikacji propagator jazzu i przeciwnik socjalistycznego porządku. Playboy i enfant terrible wczesnych PRL-owskich czasów, autor kultowego "Złego" inspiruje dziś najprzeróżniejsze działania. Trochę kryminału, trochę miłości Dyrektor Teatru Muzycznego Roma Wojciech Kępczyński przyznaje, że od dziesięciu lat marzy o stworzeniu muzycznego fresku Warszawy lat 50. Inspirowanego, a jakże, "Złym" Tyrmanda. - Trochę kryminału, trochę miłości i bardzo dużo barwnego tła - jak skrótowo charakteryzuje fabułę - od początku kojarzyło mu się z formułą musicalu. W scenicznej wersji "Złego" nie będzie miejsca na styl Kapeli Czerniakowskiej. - Scena muzyczna wymaga operowych rozwiązań - mówi Kępczyński. Całość będzie więc śpiewana, a muzyczne t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wyśpiewają "Złego"

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 159

Autor:

Jolanta Gajda-Zadworna, Maciej Miłosz

Data:

09.07.2008