EN
4.10.2014 Wersja do druku

Wyrzynanie watahy

"Tato nie wraca" Piotra Rowickiego w reż. Piotra Ratajczaka z Teatru WARSawy i "Na Boga!" Jarosława Murawskiego w reż. Marcina Libera w Teatrze im. Szaniawskiego z Wałbrzycha na festiwalu Nówka Sztuka w Instytucie Teatralnym w Warszawie. Pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w Naszym Dzienniku.

Zakończony niedawno przegląd polskiej współczesnej dramaturgii nie tylko nie napawa optymizmem, ale wręcz odbiera nadzieję, że teatr podniesie się z upadku, w jaki popadł już wiele lat temu, i obecnie coraz bardziej pogrąża się w swej haniebnej, demoralizującej i niszczącej sztukę działalności. Owszem, są wyjątki, ale przecież te śladowe ilości dobrego artystycznie, uczciwego etycznie, wartościowego teatru nie zmieniają krajobrazu polskich scen. Zorganizowany przez Instytut Teatralny niewielki przegląd polskich sztuk współczesnych Nówka Sztuka, który odbył się w Warszawie, reklamowany był jako przegląd najlepszych inscenizacji współczesnych polskich tekstów dramatycznych. Przedstawienia te zostały zakwalifikowane do finału Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Spośród zaprezentowanych sztuk zatrzymajmy się na dwóch: "Tato nie wraca" Piotra Rowickiego, bo dotyka ważnego problemu, oraz "Na Boga!" Jarosława Murawskiego, bo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wyrzynanie watahy

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasz Dziennik online

Autor:

Temida Stankiewicz-Podhorecka

Data:

04.10.2014

Realizacje repertuarowe
Festiwale