03.10.2017 Wersja do druku

Wszystko jest Ważne. Tylko trzeba jeszcze przekonać do tego publiczność

Po 15. edycji Sacrum Profanum o artystyczny kierunek festiwalu obawiać się nie trzeba. Ale jak się wypromować, by sale nie świeciły pustkami? Jak zjednoczyć festiwalowe koncerty, by słuchacze nie byli pochłonięci bieganiem między Krakowem a Nowa Hutą? - pisze Jacek Hawryluk w Gazecie Wyborczej.

Koncertem "Afrykańskie reperkusje" zakończył się w Krakowie 15. festiwal Sacrum Profanum. Finał był swoistą podróżą do roku 1970, kiedy to 34-letni Steve Reich przyjechał do Akry w Ghanie, by poznawać afrykańską kulturę, a przede wszystkim lokalne techniki rytmiczne. Jego przewodnikiem był Gideon Alorwoyie. W Krakowie afrykański mistrz, który od dawna naucza już w Teksasie, wraz ze swoimi muzykami oraz zespołem Mantra Percussion przedstawił tradycyjną muzykę afrykańską wplecioną w utwory amerykańskiego ucznia ("Four Organs", "Drumming - Part I", "Music For Pieces of Wood"). W ten sposób historia zatoczyła koło: Afrykanie wzięli udział w wykonaniu utworów zainspirowanych Afryką, a Reich wrócił do źródeł. Moondog i Julius Eastman: outsiderzy przypomniani Efektowny finał był dość luźno związany z głównymi wątkami festiwalu. Dewiza Krzysztofa Pietraszewskiego, od roku kuratora imprezy, brzmiała "Wszystko jest Ważne". Pietraszewski w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sacrum Profanum 2017, czyli Wszystko jest Ważne. Tylko trzeba jeszcze przekonać do tego publiczność

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Jacek Hawryluk (Polskie Radio)

Data:

03.10.2017

Festiwale