06.10.2015 Wersja do druku

Wstrząsnąć widzem - metafizycznie!

"Laboratoire" - to również hołd dla Jerzego Grotowskiego i jego Teatru Laboratorium, w którym jako wrocławianka zdobywałam pierwsze zawodowe doświadczenia. Sądzę, że każda sztuka powinna mieć swoje laboratorium, być w nieustannym ruchu, rozwijać się, szukać nowych środków wyrazu - mówi ELIZABETH CZERCZUK, założycielka polsko-francuskiego teatru w Paryżu.

Jak to się stało, że założyła pani teatr "Laboratoire" w Paryżu? - To nie stało się nagle. Przyjechałam do Paryża w latach 90. i nie wiedziałam, jak potoczą się moje losy, czy po rocznym stypendium w paryskim Conservatorium nie wrócę do Polski. Swój zespół założyłam już w 1996 roku, działając na zasadzie współpracy z francuskimi scenami, na których graliśmy gościnnie. Teatr Laboratoire z własną salą na 200 miejsc oraz dużą sceną i zapleczem, powstał w październiku 2013 roku. Dysponujemy siedzibą w XII dzielnicy Paryża. Do spektakli oprócz aktorów i tancerzy francuskich staram się angażować artystów polskiego pochodzenia tu mieszkających. Obecnie zespół liczy 14 aktorów i tancerzy, w tym 5 Polaków. Mamy własnego muzyka i scenografa. Naszym głównym celem jest realizowanie polskiej dramaturgii, przybliżenie francuskiej publiczności polskich autorów, również tych nowej awangardy, jeszcze nieznanych. Skąd nazwa Laboratoire? Czego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wstrząsnąć widzem - metafizycznie!

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Angora nr 41/11.10.15

Autor:

Leszek Turkiewicz

Data:

06.10.2015

Tematy w toku