Byłam osobą dwudziestoparoletnią, kiedy w 1984 r. poznałam Mietka Karlickiego. Za sprawą dyrektora Teatru Baj Krzysztofa Niesiołowskiego, jako studentka wydziału reżyserii teatru lalek, mogłam skorzystać z pomocy pracowni plastycznej teatru przy realizacji mego warsztatu - "Pokutnika z Osjaku". Mietek jako kierownik techniczny teatru wyraził zgodę na pomoc. Wspólna kilkumiesięczna praca zakończona premierą spektaklu w podziemiach kościoła przy ul. Żytniej stała się podwaliną mojej i męża przyjaźni z Mietkiem. Zyskałam w swoim życiu szczególnego teatralnego "mentora", chociaż nigdy nie odczuwałam w jego obecności różnicy lat. Urodził się 16 listopada 1927 r. w Pruszkowie. Dzieciństwo i młodość spędził w Puławach. Jego ojciec był tam zawodowym wojskowym. We wrześniu 1939 r. Mietek wraz z matką i bratem oraz innymi wojskowymi rodzinami został ewakuowany w okolice Równego. 17 września 1939 r. uciekinierzy znaleźli się tuż przy dawnej gr
Tytuł oryginalny
WSPOMNIENIE: Mieczysław Karlicki (16.11 1927- 16.04 2010)
Źródło:
Materiał nadesłany
Gazeta Wyborcza - Warszawa nr 91