06.06.2016 Wersja do druku

Współradość, że wszystko gra

"Miłość nie boli, kolano boli (czyli dzieci piszą, dorośli grają)" w reż. Artura Romańskiego w Teatrze Animacji w Poznaniu. Pisze Maria Maczuga w portalu kultura.poznan.pl.

W Teatrze Animacji w wyjątkowy dzień - Dzień Dziecka, odbyła się wyjątkowa premiera. "Miłość nie boli, kolano boli", niby-spektakl, niby-koncert, to wydarzenie szczególne. Z połączenia pomysłów, talentów oraz entuzjazmu dzieci i dorosłych powstało radosne teatralno-muzyczne zajście, bez krzty mdłego moralizatorstwa i dydaktyzmu skierowanego przez dorosłych do dzieci, bez dziecięcej trywialności wymierzonej w dorosłych. Dzieci, w wieku od 2 do 6 lat, spontanicznie wymyśliły teksty bajek i piosenek. Rodzice nagrali swoje pociechy. Malina Prześluga spisała teksty słowo po słowie, bez wprowadzania najdrobniejszych zmian. Piotr Klimek skomponował muzykę. Artur Romański wyreżyserował widowisko wyśpiewane przez aktorów Teatru Animacji do muzyki zagranej na żywo. Natomiast widzowie, bez względu na wiek, zatracili się w surrealistycznej krainie. Podczas spektaklu nie śledzimy fabularnej historii, lecz wyruszamy w podróż przez świat dziecięcych zaba

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Współradość, że wszystko gra

Źródło:

Materiał nadesłany

kultura.poznan.pl

Autor:

Maria Maczuga

Data:

06.06.2016

Realizacje repertuarowe