27.04.2017 Wersja do druku

Wrocław. Teatr Polski nie Morawski

Zarząd województwa dolnośląskiego odwołał wczoraj Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego. Wojewoda z PiS decyzję wstrzymał, choć nawet nie widział jej na oczy. A sam Morawski uciekł na zwolnienie lekarskie. Marszałek przekonuje, że mimo tych sztuczek odwołanie jest skuteczne.

Posiedzenie zarządu województwa rozpoczęło się o godz. 9. Po ponad dwóch godzinach marszałek Cezary Przybylski wyszedł do czekających na decyzję aktorów, przedstawicieli publiczności i dziennikarzy. - Podjęliśmy decyzję o odwołaniu Cezarego Morawskiego, a do czasu rozstrzygnięcia nowego konkursu pełnienie obowiązków dyrektora zarząd powierzył Remigiuszowi Lenczykowi - ogłosił marszałek. Jego oświadczenie zebrani w urzędzie marszałkowskim przyjęli brawami. Wojciech Ziemiański, aktor: - To szansa na powrót do pracy ze znakomitymi reżyserami, na to, że publiczność znów zapełni widownię. I że wznowimy próby do "Procesu", który powinien mieć premierę we Wrocławiu. Za odwołaniem Morawskiego było troje członków zarządu (Przybylski, Jerzy Michalak i Iwona Krawczyk), przeciw wicemarszałek Tadeusz Samborski z PSL (od początku po stronie dyrektora). Ewa Mańkowska (także z PSL) wstrzymała się od głosu. Gorliwy wojewoda Kilkanaście minut

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr Polski nie Morawski

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 98

Autor:

Magda Piekarska, współpr. jaha

Data:

27.04.2017

Tematy w toku