30.06.2010 Wersja do druku

Wrocław. Rok temu zmarła Pina Bausch

Zmarła dokładnie rok temu, gdy trwał wrocławski festiwal "Świat miejscem prawdy". Miała się na nim pojawić razem ze swoim zespołem, ale nie zdążyła - zatrzymał ją zdiagnozowany zaledwie kilka dni wcześniej nowotwór.

Kiedy świat obiegła informacja o śmierci, jej aktorzy właśnie szykowali się do występu na deskach opery. I nie odpuścili - zatańczyli, oddając w ten sposób hołd swojej mistrzyni. Hołd oddała też wrocławska publiczność, która przez kilkanaście minut biła brawa na stojąco, choć aktorzy ukłonili się jej tylko jeden raz. Pina Bausch była jedną z największych postaci współczesnego teatru ruchu. Teatralne encyklopedie już za jej życia poświęcały jej po kilka szpalt, chociaż tworzona przez nią w Tanztheater Wuppertal sztuka trudna była do opisania i sklasyfikowania. Niemiecka choreografka od lat niezmiennie inspirowała innych artystów. Na długiej liście jej wielbicieli znajdują się m.in. Fellini i Almodovar. U Włocha zagrała dużą rolę w filmie "A statek płynie", Hiszpan powierzył jej choreografię ostatniej sceny w "Poroz-mawiaj z nią". We wrześniu 2009 roku miała rozpocząć współpracę nad trójwymiarowym filmem z Wimem Wenders

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rok temu zmarła Pina Bausch

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Wrocławska nr 150 online

Autor:

Justyna Kościelna

Data:

30.06.2010

Tematy w toku