EN
06.11.2006 Wersja do druku

Wrocław. Pokaz studenckiego "Cyrano de Bergerac"

Dziś (6 listopada) na scenie przy ul. Braniborskiej "Cyrano de Bergerac" w reżyserii Wojciecha Kościelniaka [na zdjęciu].

Wystawienie całego "Cyrano" wymaga większej obsady i zajęło by znacznie więcej czasu. Dlatego wyjąłem ze sztuki Rostanda tylko wątek miłosny - mówi reżyser dyplomu. Jednak w przedstawieniu pojawią się także inne motywy: samotności, wędrówki, umiejętności radzenia sobie ze stratą, z życiowymi trudnościami. Kościelniak zrezygnował też z XVI-wiecznego entourage'u dramatu Rostanda i wydarzenia umiejscowił w latach 20. ubiegłego wieku. Na scenie sporo się będzie działo. Oprócz gorących romansów, obejrzymy widowiskowe pojedynki. Studenci będą się również popisywać partiami wokalnymi. Muzykę do przedstawienia napisał Piotr Dziubek. Wojciech Kościelniak: - Niektóre monologi aż prosiły się o dopisanie do nich muzyki. Aktorzy śpiewają na miarę swoich umiejętności. Nie wymagaliśmy od nich posługiwania się ustawionymi, operowymi głosami. Na scenie wystąpi prawie cały czwarty rok Wydziału Aktorskiego wrocławskiej PWST. St

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pokaz studenckiego "Cyrano de Bergerac"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 259

Autor:

Tomasz Wysocki

Data:

06.11.2006

Realizacje repertuarowe