EN
13.10.2006 Wersja do druku

Wrocław. Odnowa Polskiego

Plany modernizacji scen Teatru Polskiego, program artystyczny i zmiany personalne zdradza Krzysztof Mieszowski, nowy dyrektor wrocławskiej sceny,

Ponad 40 mln zł pochłonie modernizacja sceny przy ul. Zapolskiej [na zdjęciu]. - Byłoby lepiej, gdyby w 1994 r. cały teatr spłonął. Scena nie nadaje się do użytku, nie ma obrotówki, zapadni, światła są przestarzałe, a część socjalna w katastrofalnym stanie - mówi nowy szef Polskiego Krzysztof Mieszkowski. Z powodu remontu większość premier w tym sezonie grana będzie na Scenie na Świebodzkim. Nowa dyrekcja chce ją przejąć od PKP i także unowocześnić. Pieniądze na remont gmachu Teatru Polskiego pochodzić będą z budżetu województwa. Krzysztof Mieszkowski: - Ogłosiliśmy już przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej tej modernizacji. Poprzednia dyrekcja zaniedbała sprawę. A remont jest pilny, bo w tych warunkach nie można realizować nowoczesnych przedstawień. Prace budowlane powinny rozpocząć się wiosną. Nowy dyrektor teatru zamierza także odnowić Scenę Kameralną przy ul. Świdnickiej: - Pudło sceny, widownia i foyer zostały

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mieszkowski: Teatr Polski ma pecha, że cały nie spłonął

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 240

Autor:

Magda Nogaj

Data:

13.10.2006

Wątki tematyczne