Przemysław Wojcieszek [na zdjęciu] , reżyser filmu "Made in Poland" i twórca wielu głośnych spektakli teatralnych, przygotowuje kolejną sztukę. Będzie to wybuchowa mieszanka komedii i (nie do poznania) przerobionych przebojów polskiego rocka z lat 80.
Bohaterami przedstawienia (którego tytułu Przemysław Wojcieszek na razie nie zdradza) będzie małżeństwo 30-latków. Wyobcowana para na "totalnym życiowym oucie", pogrążona w długach. - Jest to zasadniczo komercyjne przedsięwzięcie, ale mam nadzieję, że zawiera spory ładunek prawdy o polskim społeczeństwie - opowiada reżyser. Bohaterowie na wiele absurdalnych sposobów próbują wydostać się z tarapatów. Dziewczyna postanawia wziąć udział w telewizyjnym programie talentów, "Polacy śpiewają", licząc na możliwość zarobku. Przeczytaj naszą relację ze spotkania z Przemysławem Wojcieszkiem i ekipą "Made in Poland" na Nowych Horyzontach! - Zrobiliśmy taką przewrotkę, bo będą tam kanoniczne kawałki polskiego rocka lat 80.: Brygady Kryzys, Tiltu, Lecha Janerki w gównianych telewizyjnych aranżacjach - zdradza Wojcieszek. - Brukamy świętości. Bierzemy na warsztat najbardziej szlachetne utwory i robimy z nich szuwaks. Zobaczymy, czy i ja